Marek Radziwon, „Iwaszkiewicz. Pisarz po katastrofie”
JANUSZ MAJCHEREK

ImageMarek Radziwon, „Iwaszkiewicz. Pisarz po katastrofie”. Warszawa, W. A. B., 2010, s. 580.

W tytule ksiki Marka Radziwona o Jarosawie Iwaszkiewiczu — „Pisarz po katastrofie” — kryje si dwuznaczny sens. Mona bowiem przyj dwojak kolejno rzeczy: albo pisarstwo poprzedza katastrof, ktra — czymkolwiek jest — zastaje autora uformowanego, w penym rozkwicie twrczoci; albo przeciwnie — pisarstwo jest wynikiem katastrofy, ktra, przeyta za modu, raz na zawsze okrela wybory yciowe i artystyczne.
Lektura pokanego tomu zdaje si nie pozostawia wtpliwoci, e Radziwon przyj t drug perspektyw: Iwaszkiewicz, zanim zosta pisarzem, na wasne oczy widzia, jak przemija posta wiata. Jego mitycznego wiata kresowej Ukrainy, gdzie urodzi si w zapadym Kalniku zim 1894 roku jako dziecko — co podkrela Radziwon — starych rodzicw. Ta ostatnia okoliczno sprawia, e may Leon Jarosaw, otoczony znacznie starszym rodzestwem, ju w dziecistwie zetkn si z dug pamici historyczn. „Wydaje mi si czasami — pisa — e pierwsze lata mojego ycia przypadaj niemal na czas „Trylogii” — a w kadym razie na ostatnie lata Rzeczypospolitej”.
Historia blisza, by tak rzec, domowa obejmowaa nie tak dawne powstanie styczniowe, ktre — zdaniem pisarza — zamao ycie jego ojca, a take stryja, i niewtpliwie odbio si na przyszych losach rodziny i jej mizernej — po czci wskutek popowstaniowych przeladowa — sytuacji materialnej i spoecznej. Ojciec, po okresie pracy w charakterze nauczyciela domowego, otrzyma posad w cukrowni, syn po latach z przeksem pisa o jego przynalenoci do „licznej rzeszy oficjalistw cukrownianych”.
Radziwon mocno zaznacza spraw historycznej pamici, a nade wszystko wiadomoci klski, ktra ciy Iwaszkiewiczowi, nim ten zdy na dobre dorosn i zmierzy si z klsk wasnego wiata. W ksice bodaj nie pojawia si sowo „fatum”, ale wolno sdzi, e Iwaszkiewicz wczenie rozpozna „si fataln” dziejw, ktra przejawia si w polskim losie, i chyba rwnie wczenie uleg pesymizmowi w ocenie moliwoci jednostki wobec determinizmu historii. Moe nawet dozna poraenia histori, ktre polegaoby na swoistym wymieszaniu strachu i fascynacji. Jak na sawnym rysunku Angelus Novus Paula Klee: anio z rozpostartymi skrzydami zdaje si cofa w gb obrazu, jakby ustpowa pod naporem jakiej przemonej mocy. Jej groz odczytujemy jedynie porednio na obliczu anioa, ktry, przeraony, nie moe zarazem oderwa oczu od czego, czego my nie widzimy. Przestudiowawszy rysunek Klee, Walter Benjamin napisa swj synny esej „Anio historii”. Poda w nim w wtpliwo sensowno dziejw i ide postpu, ktry przechodzi jak burza, niszczc i obracajc w proch i ruin ca przeszo. Nie wiem, czy Iwaszkiewicz czyta eseje Benjamina, ale tak czy inaczej opisan przez niego „burz zniszczenia” dostatecznie wczenie pozna z autopsji. Std, jak dowodzi Radziwon, zrodzia si pniejsza ostrono polityczna Iwaszkiewicza, skonno do kompromisw, eby nie powiedzie — do konformizmu, wreszcie jego zdecydowanie sceptyczne zapatrywania na heroiczne zrywy, poczynajc od powstania styczniowego, a na Powstaniu Warszawskim koczc.
Przedtem jednak Iwaszkiewicz, dorastajc w epoce zmierzchu wiata, mia te sam dowiadczy jego upadku. Zmierzch epoki, ktra staa ju u progu wielkiej wojny, oznacza paradoksalnie czas intensywnego formowania, nauki i wdrwki, icie balzakowskiego przebijania si „modego poety z prowincji” do lepszego towarzystwa w Elizawetgradzie i Kijowie, a nade wszystko stawania si artyst, ktry pod przemonym wpywem kuzyna, Karola Szymanowskiego, porzuca marzenia o karierze muzycznej dla literatury. Musiay to by szalone lata dekadenckiego estetyzmu (i chyba te erotycznego upojenia, czym Radziwon w ogle si nie zajmuje), ale w te schykowe dionizja wkradao si przeczucie nadchodzcego Taca mierci. Niespena p roku przed wybuchem wielkiej wojny dwudziestoletni poeta pisze wiersz z cyklu „Moderne menuety” dopiero ostatnio opublikowany z rkopisu przez Piotra Mitznera (w tomie „Sprawy osobiste i inne wiersze rozproszone”): „Taczymy dzi kankana / I tango. / Cho jedna w sercu rana: / Strach. / Dwicz nam stare melodie / Ach! / Na nowy ton grane — / Requiemu psalmodie, / Macabra danza. / Furlana — / Taczymy dzisiaj tango / I kankana”.


 

 

login

haso

Zapamitaj mnie
Zapomniae hasa?
Nie masz konta? Za je

 
 
Zapisz si na newsletter ZL: